23 lutego 2012

Tęczowe muffinki

Sprawiliśmy sobie dziś z synkiem trochę słodyczy w ten szaro-bury dzień :)

Ciasto typowo muffinkowe:

2 szkl. mąki
1/2 szkl. cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia

1 szkl. mleka
100g roztopionego masła
2 jajka
odrobina olejku smakowego (np. waniliowego, cytrynowego)

Suche i mokre składniki wymieszać osobno, potem razem w jednej misce (wystarczy wymieszać łyżką). Podzielić na kilka części i dodać barwniki spożywcze. Nakładać warstwami do foremek. Piec 25 minut w 180 stopniach.


Najprostsze muffiny świata gotowe :)


Synek dzielnie pomagał, wybierał kolory, mieszał składniki i równie chętnie konsumował ;)

2 komentarze:

  1. Smakowicie wyglądają... takie smerfne kolorki, w sam raz dla małych smerfów ;)
    Tylko gdzie można kupić takie barwniki do ciast?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tam nie jestem wielką fanką muffinów, wolę babeczki. No ale muffiny F. jest w stanie zrobić prawie sam, więc od czasu do czasu robimy :)
    A barwniki kupowałam na allegro od użytkownika Cafe-Chocolate. Te w płynie.

    OdpowiedzUsuń